PL
All articles
Casting & auditions

Co ubrać na casting?

Zasada, którą powtarzają reżyserzy castingu po obu stronach Atlantyku, brzmi tak samo: strój ma delikatnie sugerować postać, ale nie jest kostiumem. Jeśli idziesz na rolę prawnika, nie przychodź w T-shircie i dżinsach — ale na rolę trenera fitness nie przynoś ze sobą maty, gwizdka i kompletu sprzętu, bo to wygląda karykaturalnie. Sugestia wystarczy; resztę dopowie garderoba na planie.

Kamera ma własne uprzedzenia i to one wyznaczają drugą połowę listy. Drobne, gęste wzory — cienkie paski, małe kropki, kratka — rozdrgają się na obrazie. Ostra biel wypala kadr, jaskrawy pomarańcz i żółty krzyczą mocniej niż twarz, a odblaskowa zieleń potrafi Cię dosłownie wyciąć z ujęcia, jeśli zdjęcia idą na greenboxie. Backstage poleca w zamian kolory nasycone i głębokie: burgund, butelkową zieleń, fiolet, denimowy błękit. Odpuść też duże logotypy, cekiny i brzęczącą biżuterię, która wchodzi w mikrofon.

Reszta to wygląd własny, nie przebranie. Naturalna fryzura zamiast finezyjnego upięcia, makijaż typu „no makeup”, żadnych okularów przeciwsłonecznych i nakryć głowy, jeśli brief o nich nie wspomina. Ubranie powinno pozwalać na swobodę ruchu, bo na sali może paść prośba o scenkę, w której trzeba wstać, usiąść albo się odwrócić.

Ostateczny test jest prosty: dobry strój na casting to taki, o którym reżyser castingu zapomina po dwóch sekundach i po prostu patrzy na Ciebie. Jeśli po wyjściu z sali ktoś pamięta Twoją bluzkę, a nie Twoją scenę, ubranie wygrało nie ten konkurs, o który chodziło.

Source: Backstage („What to Wear to an Acting Audition"), Spotlight („Dressing the Part for Auditions"), Casting Workbook oraz castingowy dress code CastingPro.pl.